
Zwykle dostrzegamy tylko kilka szczegółów -
winogrona z siedemnastego wieku
wciąż świeże i lśniące,
i może piękny widelec z kości słoniowej
albo drewno krzyża i krople krwi,
i dużo cierpienia, które już wyschło.
Skrzypi błyszczący parkiet.
Jesteśmy w obcym mieście -
prawie zawsze w obcym mieście.
Gdzieś stoi strażnik i ziewa.
Za oknem kołysze się gałąź jesionu.
Opisy nieruchomych obrazów
są nadzwyczaj interesujące.
Poświęca się im uczone rozprawy.
Ale my jesteśmy żywi,
napełnieni pamięcią i rozumem,
miłością i niekiedy żalem,
i chwilami doznajemy szczególnej dumy,
ponieważ krzyczy w nas przyszłość
i ten bełkot czyni nas ludźmi
OPISY OBRAZÓW. Adam Zagajewski Tak jakby wprost dla historyków sztuki :)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz