poniedziałek, 17 listopada 2008

OOOOO....

Zatkało mnie. Dostałem dwa komentarze (co prawda od jednej i tej samej Osoby). Ale jestesm deeeeply impressed. No tak, ale musze się przyznać że kubki ze znikającym uchem Van Gogha jakoś nie wywołują u mnie jakieś ekscytacji. Wywołuje to jednak dobre pytanie - co wywołuje? Odpowiedź jest prosta: nowość. Poszukiwanie nieodkrytego. I dopóki poszukiwanie, odkrywanie będzie mnie bawiło, dopóty będę się bawił historią sztuki. Coż nie wszystko jest Van Goghiem. Ale taki projket jak ten poniżej jest dla mnie nawet bardziej intersujący.... Bo nieznany.






Brak komentarzy: